TEATR LALKA

 

2019, czerwiec

NAZYWAM SIĘ WOJNA

wg tekstów M.Fertacz, J.Mikołajewskiego, M.Sadochy, G.Gortata

premiera w WSLAT 13 czerwca 2016

na scenie: Anna Domalewska i Rafał Derkacz 

Piszący te słowa jest z Białegostoku, a dla każdego białostoczanina obecność teatru lalkowego dla dorosłych jest czymś zupełnie naturalnym, gdyż miasto me rodzinne szczyci się fantastycznym BTL-em. Jednak widzowie np. warszawscy, nieprzywykli do takiego teatru, zdają się podchodzić doń z nieufnością. Czas to zmienić, choć proces ów widzę długotrwałym i żmudnym. Który z dyrektorów się odważy na stałe wprowadzić na swoje sceny „dorosłe” spektakle lalkowe? A nie tylko ad-hoc, gościnnie, eksperymentalnie? Do każdego takiego przedstawienia pokazywanego w stolicy podchodzę z nieukrywanym entuzjazmem, bez względu na procentową zawartość lalek w spektaklu. (Była to ostra szpila wbita w awanturę związaną ze Słabym Rokiem, czytaj tu)

W warszawskim Teatrze Lalka zatem pojawiło się przedstawienie – i dla dorosłych i dla starszych dzieci – „Nazywam się wojna”, przygotowany przez ówczesnych studentów białostockiego Wydziału Sztuki Lalkarskiej AT. To jest kolaż czy też patchwork na które składają się różne formy teatru… formy i dramatycznego, spektakl jest „ulepiony” z kilku opowieści o bohaterach, których łączy jedno – ich dzieciństwo przypadło na czas wojny. I mówimy tu nie tylko o historii, ale i o współczesności, o tych miejscach, w których wojna dziś trwa. Narratorką jest staruszka, właściwie jedyna lalka na scenie, reszta – to wykorzystanie fantastycznej umowności, jaką daje teatr i która – jak sądzę – właśnie przez dzieciaki zostanie zrozumiana szybciej niż przez ich rodziców. Mam co prawda kilka uwag, może jakoś inaczej zlepiłbym poszczególne historie, ale przedstawienie obejrzałem z przyjemnością, acz na stojąco.

Nie dlatego, że był nadkomplet, a dlatego, że scena i widownia były urządzone na jednym poziomie, więc może pierwsze trzy rzędy wszystko widziały. Z pewnością w Lalce jest jakiś podest, na którym można ten spektakl zagrać i bardzo bym takie rozwiązanie rekomendował.