POTEM-O-TEM

 

2019, czerwiec

20 LEXUSÓW NA CZWARTEK

Marcin Zbyszyński

reż. Marcin Zbyszyński

premiera 7 czerwca 2019 

Fajnie byłoby, gdyby Potem-o-tem znaleźli w Teatrze Warsawy swoje miejsce - a nie błąkali się mieście – gdyż bardzo do tego miejsca pasują. Mam co prawda kilka drobnych uwag w związku z najnowszym spektaklem, przede wszystkim skróciłbym o co najmniej pół godziny i może trochę inaczej narysował Coach Elę, ale – po pierwsze ludziom się bardzo podobało, a Magda to w ogóle była wniebowzięta, choć jest krytyczką, a po drugie – i tak mocno im kibicuję i trzymam za nich kciuki, bo mimo rozmaitych „zajętości” (np. Piotr w TN, Agata w TD) chce im się TAKI teatr robić, mają energię i zdrowie na pokonywanie Himalajów przeszkód, z których widzowie zupełnie nie zdają sobie sprawy otrzymując na talerzu gotowe danie. Na scenie znani widzom członkowie Grupy, do których dołączył Jan Marczewski, na projekcjach także Małgorzata Zajączkowska, Jerzy Radziwiłowicz i Mariusz Jakus.

Generalnie – ku refleksji zarówno coachujących jak i coachowanych.

 

2019, styczeń

POWIERZCHNIE GŁADKIE

Marcin Zbyszyński

reż. Marcin Zbyszyński

premiera 23 listopada 2018

 Co prawda rzecz niespecjalnie dla widza o mojej kompleksji, a szczególnie wieku (choć rola Jerzego Radziwiłowicza przeczy nieco tej tezie), ale przedstawienie obejrzałem z przyjemnością, bo miało sens, niegłupie przesłanie, zostało starannie wyreżyserowane i – co istotne - profesjonalnie i z pasją zagrane.

Najkrócej mówiąc – o meandrach układania sobie życia za pomocą najnowszych technologii. O tym, kim jesteśmy naprawdę i kogo naprawdę szukamy. O tym, czy Internet doceni fakt, że próbujemy także w sieci pozostać sobą? A może lepiej i skuteczniej byłoby udawać przed partnerem z drugiej strony ekranu, jeśli tak – w którym momencie trzeba tę grę skończyć? Także o tym, że mimo wszystko – w Internecie jest łatwiej niż w realu, mimo to – trzeba próbować. Urok tego przedstawienia także w idealnym połączeniu świata realnego ze światem wirtualnym, gdyby Filip Kosior na chwilę się zamyślił albo zawiesił… No, sami zobaczycie.

Na scenie także Eliza Rycembel, Agata Różycka i Małgorzata Mikołajczak, zobaczycie również Piotra Piksę i wspomnianego Jerzego Radziwiłowicza.

Moja jedyna uwaga związana jest z językiem jakim bohaterowie się porozumiewają. Styl ów wydał mi się na dłuższą metę irytującą mieszanką Masłowskiej z Biblią Wujka, ale – jak się ze zdumieniem dowiedziałem od mamy pewnego 25-latka, właśnie tak się dziś ludzie komunikują. Nie tylko w sieci.

Azali to prawda?