POTEM-O-TEM

2019, styczeń

POWIERZCHNIE GŁADKIE

Marcin Zbyszyński

reż. Marcin Zbyszyński

premiera 23 listopada 2018

 Co prawda rzecz niespecjalnie dla widza o mojej kompleksji, a szczególnie wieku (choć rola Jerzego Radziwiłowicza przeczy nieco tej tezie), ale przedstawienie obejrzałem z przyjemnością, bo miało sens, niegłupie przesłanie, zostało starannie wyreżyserowane i – co istotne - profesjonalnie i z pasją zagrane.

Najkrócej mówiąc – o meandrach układania sobie życia za pomocą najnowszych technologii. O tym, kim jesteśmy naprawdę i kogo naprawdę szukamy. O tym, czy Internet doceni fakt, że próbujemy także w sieci pozostać sobą? A może lepiej i skuteczniej byłoby udawać przed partnerem z drugiej strony ekranu, jeśli tak – w którym momencie trzeba tę grę skończyć? Także o tym, że mimo wszystko – w Internecie jest łatwiej niż w realu, mimo to – trzeba próbować. Urok tego przedstawienia także w idealnym połączeniu świata realnego ze światem wirtualnym, gdyby Filip Kosior na chwilę się zamyślił albo zawiesił… No, sami zobaczycie.

Na scenie także Eliza Rycembel, Agata Różycka i Małgorzata Mikołajczak, zobaczycie również Piotra Piksę i wspomnianego Jerzego Radziwiłowicza.

Moja jedyna uwaga związana jest z językiem jakim bohaterowie się porozumiewają. Styl ów wydał mi się na dłuższą metę irytującą mieszanką Masłowskiej z Biblią Wujka, ale – jak się ze zdumieniem dowiedziałem od mamy pewnego 25-latka, właśnie tak się dziś ludzie komunikują. Nie tylko w sieci.

Azali to prawda?